Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Programistyka/tworzenie gier


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie.

Chciałbym się was spytać co co lepiej na początku programować czy tworzyć gry od razu ?.

Myślałem nad programistyką , mam 14 lat i chciałbym se znaleźć "stałe" hobby które nie znudzi mi się 

Żeby pójść na szkołę itd co trzeba wiedzieć/umieć ?

Podobno matematyka jest bardzo potrzeba [choć w to nie wierze] i np nie mogę se wyobraźić do czego by była potrzebna 
PS:

tak! 14 lat i myślę poważnie o tym bo kiedyś się tym ciekawiłem  ale potem jakoś przestałem ,znów chciałbym do tego wrócić tylko nie wiem za co się zabrać jako 1.

 

 

  • Odpowiedzi 53
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

­

Witajcie.

Chciałbym się was spytać co co lepiej na początku programować czy tworzyć gry od razu ?.

Żeby zacząć pisać gry, musisz dobrze ogarniać przynajmniej jeden docelowy język programowania, najlepiej wysokiego poziomu - C++, C# na przykład.

 

Myślałem nad programistyką , mam 14 lat i chciałbym se znaleźć "stałe" hobby które nie znudzi mi się 

Żeby pójść na szkołę itd co trzeba wiedzieć/umieć ?

nie programistyką, a programowaniem jak już. Stałe hobby? Ucz się języków i pisz programy, zacznij od prostych - typu kalkulator - a potem pomyśl jaki program by ci się przydał i próbuj go stworzyć. Google, manuale, language reference i wikibooks nieocenioną pomocą. Co do szkoły - zależy jakiej.

 

Podobno matematyka jest bardzo potrzeba [choć w to nie wierze] i np nie mogę se wyobraźić do czego by była potrzebna

Matematyka jest cholernie potrzebna, jeśli mówimy o grach. Pisząc grę, nawet mając gotowy silnik, i tak zazwyczaj musimy sobie zakodzić większość fizyki ręcznie, a oprócz niej jeszcze rzeczy typu ruchy postacią, minimapy, przewijanie widoku, AI, to wszystko to jest nic innego jak matematyka. Najlepiej na poziomie maturalnym.

 

tak! 14 lat i myślę poważnie o tym bo kiedyś się tym ciekawiłem  ale potem jakoś przestałem ,znów chciałbym do tego wrócić tylko nie wiem za co się zabrać jako 1.

też się tym ciekawiłem w twoim wieku, więc nie ma on za bardzo znaczenia

846331404756772371599.jpeg
Opublikowano

Witajcie.

Chciałbym się was spytać co co lepiej na początku programować czy tworzyć gry od razu ?.

Myślałem nad programistyką , mam 14 lat i chciałbym se znaleźć "stałe" hobby które nie znudzi mi się 

Żeby pójść na szkołę itd co trzeba wiedzieć/umieć ?

Podobno matematyka jest bardzo potrzeba [choć w to nie wierze] i np nie mogę se wyobraźić do czego by była potrzebna 

PS:

tak! 14 lat i myślę poważnie o tym bo kiedyś się tym ciekawiłem  ale potem jakoś przestałem ,znów chciałbym do tego wrócić tylko nie wiem za co się zabrać jako 1.

 

 

Jak chcesz się tym zajmować zawodowo to niestety musisz iść do szkoły specjalnie do informatyki przeznaczonej, a dlaczego niestety?

 

Bo dopiero w 3-4 klasie zaczynasz programować co jest żenadą (szkoła średnia).

 

Szkoła Ciebie trochę nauczyć, ale sam musisz sam się trochę tematem zainteresować, tego co naprawdę jest potrzebne uczysz się sam ewentualnie skrobniesz tego trochę na studiach.

 

Nie wierzysz?

 

Wektor.

Poruszanie się, jakaś logika w grze.

Wszelakie mapy.

Naliczanie czegokolwiek - chociażby czasu poświęconego na grę.

Fizyka.

 

To wszystko musi mieć dobra gra, a bez matematyki nie dasz rady. Oczywiście nie musisz być orłem, ale nie możesz być kompletnie obcy z matematyką i ją trochę znać.

 

Zajmij się najpierw C++, bo jest to język, który wyjaśnia zaawansowane rzeczy w najbardziej zrozumiały sposób. Reszta się przyda jak już będziesz ogarniał w ogóle.

 

­

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

Jak chcesz się tym zajmować zawodowo to niestety musisz iść do szkoły specjalnie do informatyki przeznaczonej, a dlaczego niestety?

 

Bo dopiero w 3-4 klasie zaczynasz programować co jest żenadą (szkoła średnia).

­

No właśnie nie musi, taka szkoła w której jak sam przyznajesz po x latach będzie miał w ogóle cokolwiek dotyczącego programowania jest stratą czasu.

 

Co do autora tematu (i nie mówię tutaj tego złośliwie) polecam więcej pracy z jakąś wyszukiwarką, jeśli tego nie ogarniesz i z każdym problemem będziesz zakładał temat na forum, to zrobienie wszystkiego zajmie ci setki razy dłużej niż normalnie.

Podobno matematyka jest bardzo potrzeba [choć w to nie wierze] i np nie mogę se wyobraźić do czego by była potrzebna

 

Pierwszy link z wyszukiwarki:

http://www.essentialmath.com/

I tak, artykułów i opracowań na temat "jak zacząć xyz" jest również strasznie dużo, choć nikt nie mówi że musisz je czytać. :)

Bot do gry NosTale:


[bOT] NosBota 1.3v

Opublikowano
Chciałbym się was spytać co co lepiej na początku programować czy tworzyć gry od razu ?.

To nie są oddzielne tematy.

 

Żeby pójść na szkołę itd co trzeba wiedzieć/umieć ?

 

1. Nie idź do technikum bo tracisz rok czasu.

2. Szkoła cię nie nauczy programowania.

3. Studia nie są konieczne, ale myślę, że warto, bo teoria pomaga w rozważaniu problemów, a i same studia naprowadzają na ważne tematy.

 

Podobno matematyka jest bardzo potrzeba [choć w to nie wierze] i np nie mogę se wyobraźić do czego by była potrzebna

 

Zależy co chcesz robić

Może nie być potrzebne nic

a może być potrzebna znajomość wielu, bardziej zaawansowanych tematów.

Opublikowano

 


1. Nie idź do technikum bo tracisz rok czasu.

W liceum zaoszczędzisz rok, ale zmarnujesz kilka lat na studiach.

Opublikowano

Jak chcesz się tym zajmować zawodowo to niestety musisz iść do szkoły specjalnie do informatyki przeznaczonej, a dlaczego niestety?

 

Bo dopiero w 3-4 klasie zaczynasz programować co jest żenadą (szkoła średnia).

pierniczysz głupoty że głowa boli, jestem na teleinformatyku i rozszerzonej informatyce, programowanie zaczęło się w 2 klasie od C++, i to tak całkiem sensownie.

ale fakt, najlepiej nauczysz się samemu.­

846331404756772371599.jpeg
Opublikowano
W liceum zaoszczędzisz rok, ale zmarnujesz kilka lat na studiach.

 

Bo znajdziesz pracę po tym czego nauczą cię w technikum z gównianym papierkiem.

Opublikowano

Liceum, technikum ? co za różnica, ważne to co umiesz, jak już miałbym się kierować to liceum + studia niż samo technikum, zarobki wzrastają x2 ale studia wyłącznie wiecz/zaoczne żeby pracować i zbierać doświadczenie. Najważniejsze obrać właściwy kierunek, czyli to co chcesz robić i czytać.

 

 

P.s obadaj na pracuj.pl co wymagają jak już obierzesz jakiś kierunek.

"...przeważnie zachowuje się rozważnie ... "

Opublikowano

pierniczysz głupoty że głowa boli, jestem na teleinformatyku i rozszerzonej informatyce, programowanie zaczęło się w 2 klasie od C++, i to tak całkiem sensownie.

ale fakt, najlepiej nauczysz się samemu.­

 

K***a teleinformatyk to nie informatyk dobra? Uczeń po dwóch latach powinien takie coś wiedzieć.

 

Sensownie czyli jak? Uczycie się pętli, switchów czy może jakiegoś iostreamu? Hmm... może jednak podstawy obiektówki.

 

Szczerze to wątpię, byś się uczył czegoś więcej.

 

­

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

Bo znajdziesz pracę po tym czego nauczą cię w technikum z gównianym papierkiem.

No to przynajmniej od czegoś zacznie a zaocznie na przykład zrobi studia. Chociaż papierek po studiach i tak jest "gówniany".

IMO nawet lepiej znaleźć pracę jeszcze w trakcie studiów nawet jeśli nie będzie to wymarzone stanowisko ale w tej samej branży. Dla pracodawcy to dowód, że osobie się chce pracować no i ma doświadczenie zaraz po zakończeniu studiów.

Najważniejsze to chcieć i działać w celu realizacji marzeń.

YOU MUST DIE

- Ganon, Koridai

Opublikowano

Po liceum może być trudniej. Masz do wyboru kolesia, który ma za sobą liceum, na którym liczył sobie jakieś pierdoły na matmie (nawet rozszerzonej) albo kolesia, który miał matme rozszerzoną, składanie i naprawę komputerów, systemy operacyjne, sieci i programowanie, którego wybierasz? Nawet jak będzie trzeba obu przeszkolić to to teoretycznie taniej będzie wyszkolić tego po technikum niż liceum, oczywiście, są wyjątki.

Opublikowano

Po liceum może być trudniej. Masz do wyboru kolesia, który ma za sobą liceum, na którym liczył sobie jakieś pierdoły na matmie (nawet rozszerzonej) albo kolesia, który miał matme rozszerzoną, składanie i naprawę komputerów, systemy operacyjne, sieci i programowanie, którego wybierasz? Nawet jak będzie trzeba obu przeszkolić to to teoretycznie taniej będzie wyszkolić tego po technikum niż liceum, oczywiście, są wyjątki.

 

Po to się właśnie robi coś samemu?!

Opublikowano

Po liceum może być trudniej. Masz do wyboru kolesia, który ma za sobą liceum, na którym liczył sobie jakieś pierdoły na matmie (nawet rozszerzonej) albo kolesia, który miał matme rozszerzoną, składanie i naprawę komputerów, systemy operacyjne, sieci i programowanie, którego wybierasz? Nawet jak będzie trzeba obu przeszkolić to to teoretycznie taniej będzie wyszkolić tego po technikum niż liceum, oczywiście, są wyjątki.

Nie rozumiem, co ma składanie i naprawa komputerów do programowania.

Ja bym brał osobę, która ma większy potencjał - proste pytanie, prosta odpowiedź.

Po wypowiedzi wnioskuje, że chodzisz do technikum, co daje mi powód do powątpiewania w obiektywność twojej wypowiedzi.

Taki trochę z ciebie astronauta, uważaj bo ci zabraknie tlenu.

TuByłaSygnatura.png

Opublikowano

 

Nie rozumiem, co ma składanie i naprawa komputerów do programowania.

A kto napisał, że coś ma? Chodziło mi wybór gościa, który ma za sobą egzaminy z branży, z różnych dziedzin albo gościa bez niczego.

 

 

Po wypowiedzi wnioskuje, że chodzisz do technikum, co daje mi powód do powątpiewania w obiektywność twojej wypowiedzi.

Ale nie chodziłem od urodzenia do technikum. Stanąłem przed wyborem liceum/technikum (w sumie jeszcze nie tak dawno), więc rozważałem +/- obu rozwiązań. Zresztą kto napisał, że moja wypowiedź ma być obiektywna o.O. Swoją wypowiedzią przedstawiłem swoje zdanie (co już kwalifikuje tą wypowiedź jako subiektywną), ale to nie znaczy, ze jest ona nic nie warta.

 

 

Ja bym brał osobę, która ma większy potencjał - proste pytanie, prosta odpowiedź.

Ja bym brał osobę, która by mi przyniosła portfolio ;). Ale taka prawda, pracodawcy lubią papierki. Po 4 latach możesz sobie do CV wpisać, że masz zdane E12-E14 + odbyte praktyki w branży.

 

Reasumując, ja nie mówię, że technikum jest najlepsze i nie ma nic poza tym. Mówię tylko, że w mojej opinii technikum jest lepszym wyborem. Możecie się z tym zgadzać lub nie, wasze prawo.

Opublikowano

Moim zdaniem technikum jest złym wyborem w drodze życiowej. Dlaczego? Wystarczy popatrzeć na podstawę programową tego kierunku. Kwalifikacja E.14 opiera się głównie na tworzeniu aplikacji internetowych w PHP. I tutaj właśnie pojawia się problem. PHP nie jest językiem przyszłości, już w innych krajach (Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, itp.) coraz rzadziej wdraża się aplikacje napisane w tym języku. Uważam, że za kilka lat bardzo mało nowoczesnych aplikacji będzie powstawało w PHP, zostanie on bowiem wyparty przez nowsze technologie takie jak Python, Go, Node.js itp. Szczerze - uważam, że za klika lat technik informatyk nie będzie w stanie wykonywać swojego zawodu, chyba że będzie sam się uczył.
 
Osobiście polecam pójście do dobrego (powtórzę to słowo - dobrego) liceum ogólnokształcącego na profil mat-fiz-inf (lub coś podobnego). Obecnie jestem w liceum na takim profilu (szkoła bardzo dobra, drugie miejsce w woj. śląskim pod względem wyników maturalnych z przedmiotów ścisłych) i jestem bardzo zadowolony z tego wyboru. Planuję w przyszłości studia związane z informatyką (najprawdopodobniej w Cambridge lub na AGH).
 
 
 

Po liceum może być trudniej. Masz do wyboru kolesia, który ma za sobą liceum, na którym liczył sobie jakieś pierdoły na matmie (nawet rozszerzonej) albo kolesia, który miał matme rozszerzoną, składanie i naprawę komputerów, systemy operacyjne, sieci i programowanie, którego wybierasz? Nawet jak będzie trzeba obu przeszkolić to to teoretycznie taniej będzie wyszkolić tego po technikum niż liceum, oczywiście, są wyjątki.

 

Śmieszne. Właśnie dlatego istnieje coś takiego jak studia.

 

"Pierdoły" na matmie? Pisząc tak udowadniasz, że dotychczas miałeś do czynienia tylko z matematyką typowo gimnazjalną, gdzie wszystkie zadania można "podpiąć" pod jakiś algorytm. W dobrym liceum z dobrym nauczycielem z matematyki poznasz inny rodzaj matematyki, taką, gdzie nie wszystko takim algorytmem policzysz, tylko będziesz musiał pomyśleć.

Opublikowano

A kto napisał, że coś ma? Chodziło mi wybór gościa, który ma za sobą egzaminy z branży, z różnych dziedzin albo gościa bez niczego.

Nie rozumiem, jeśli nic wspólnego nie ma, to po jakiego grzyba piszesz to jako jedna z pożądanych umiejętności dla programisty.

To taka sama sytuacja "Kogo wybierzesz na programistę? Osobę, która uczyła się matematyki rozszerzonej, czy osobę, która także uczyła się matematyki rozszerzonej i obsługiwania łopaty. Lepiej tego co umie obsługiwać się łopatą, bo przecież tego pierwszego trzeba w tym kierunku przeszkolić"

 

Ale nie chodziłem od urodzenia do technikum. Stanąłem przed wyborem liceum/technikum (w sumie jeszcze nie tak dawno), więc rozważałem +/- obu rozwiązań. Zresztą kto napisał, że moja wypowiedź ma być obiektywna o.O. Swoją wypowiedzią przedstawiłem swoje zdanie (co już kwalifikuje tą wypowiedź jako subiektywną), ale to nie znaczy, ze jest ona nic nie warta.

No i w tym tkwi problem, to że wybrałeś niedawno pomiędzy liceum/technikum sprawia, że co by się nie działo to ty podjąłeś najlepszy wybór.

Wypadałoby się wypowiadać obiektywnie, no chyba, że zaznaczysz, że będzie to wypowiedź subiektywna, ale jak widać nie zasygnalizowałeś tego.

 

Reasumując, ja nie mówię, że technikum jest najlepsze i nie ma nic poza tym. Mówię tylko, że w mojej opinii technikum jest lepszym wyborem. Możecie się z tym zgadzać lub nie, wasze prawo.

Nigdzie, w twojej wypowiedzi, nie widzę słów typu: "według mnie", "w mojej opinii".

 

 

Ja bym brał osobę, która by mi przyniosła portfolio ;). Ale taka prawda, pracodawcy lubią papierki. Po 4 latach możesz sobie do CV wpisać, że masz zdane E12-E14 + odbyte praktyki w branży.

Portfolio to podstawa w ubieganiu się o pracę programisty. Co do 2 zdania, skąd masz taką pewność? Aplikowałeś już na jakieś stanowisko?

Nie sądzę, aby pracodawce zwaliły z nóg egzaminy E12-E14, no chyba, że docelową firmą jest JanuszSoft. Opierając się na wypowiedziach z 4programmers, mogę stwierdzić, że pracodawca nie przykłada większej wagi do certyfikatów/egzaminów, tylko do doświadczenia aplikującego. Praktyki są ok, tylko, aby dostać się na coś ciekawego, a nie, że bawimy się w jakimś scratch'u lub składamy komputery.

TuByłaSygnatura.png

Opublikowano

@1373230489-U611928.pngVereX.

Nie będę cytował całego, ani pisał długiej wypowiedzi. Przyznaje, że w paru miejscach w wypowiedzi porobiłem błędy mniejsze, większe. Jedynie odniosę się do

 

No i w tym tkwi problem, to że wybrałeś niedawno pomiędzy liceum/technikum sprawia, że co by się nie działo to ty podjąłeś najlepszy wybór.

Nie mów takich rzeczy o osobach, których nie znasz xD.

 

 

Na sam koniec odniosę się tylko do części postu petera.

Wątpię, żeby obecność PHP była wielki minusem dla E14. Zaczynając od tego, że nie mamy pewności jaki język będzie królował za parę lat. Generalnie, nauka jakiegokolwiek języka nigdy nie może być minusem. Z nauką języków programowania (jak dla mnie) jest jak z nauką języków obcych. Im więcej języków znasz, tym łatwiej przychodzi Ci przyswajanie następnych. Nauczy się PHP to będzie mógł śmiało przerzucić się potem na inny język webowy, to jako minus technikum bym nie zaliczył, są większe. Mamy 2016 rok, egzaminy praktyczne przeprowadzane są na Windowsach 7, a na systemach musimy uczyć się całej budowy i działania XP'ka, który jest niewspierany od paru lat. Idąc dalej, często w szkołach zdarzają się lipni nauczyciele, zamiast prowadzić lekcje to co 3/4 lekcje uczniowie siedzą i grają się w Counter'a. U mnie w klasie jest na przykład tak, że gościa od systemów operacyjnych mam mega wymagającego, ale za to potrafi genialnie opowiadać i dobrze nauczyć, na UTK siedzimy i robimy w wordzie/powerpoincie zestawy komputerowe, kiedy druga grupa robi już rzeczy praktyczne, ale na systemach zamiast się uczyć to zdarza się, że oglądają sobie shreka (różnych nauczycieli mamy), ale to już zależy od szkoły, co zrobisz. Za to na pewno na plus technikum można zaliczyć te kategorie. Dlaczego? Możesz spróbować co Ci bardziej przypadnie do gustu, przy okazji dostając porcję jakiejś tam podstawowej wiedzy, która pozwoli Ci się dalej rozwijać w danym kierunku. Panią od matmy też mam strasznie fajną, co do tych pierół to znowu nie bierz tak dosłownie, nie mówiłem o całokształcie, tylko o tematach, których naprawdę, poza salą się nie użyje. Co do tego, że za parę lat TI nie będzie mógł wykonywać swojego zawodu. Należy wziąć pod uwagę, że szkoła to nie miejsce, w którym nauczysz się wszystkiego, tak się nie da. Szkoła ma być miejsce, w którym coś poznasz, zainteresujesz się tym i będziesz rozwijał w tym kierunku. Po E14 nie wyjdziesz jako programista PHP, tylko jako osoba, która miała z tym styczność i ma podstawy żeby rozwijać się dalej w tym kierunku lub podobnym (przy założeniach, że poza szkołą nie doszkala się w PHP). Sądzę, że branża IT jest o tyle specyficzna, że tutaj nie można się zatrzymać. Tutaj bez wkładu własnego nigdy nie będziesz dobrym programistą, sieciowcem, administratorem serwerów itd. Wchodzą nowe technologie, nowe rozwiązania, nowe języki, szkoła dała Ci podstawy, teraz Ty musisz zadbać o to, żeby tego nie (przepraszam za wyrażenie) spie****ć. I nie ma znaczenia czy jesteś po liceum czy po technikum, jak siądziesz na laurach i przestaniesz się rozwijać to prędzej czy później i tak nie będziesz w stanie wykonywać swojego zawodu, a przynajmniej nie na takim poziomie jakim jesteś w stanie przy minimalnym własnym wkładzie.

 

Skoro była mowa o technikum to w ramach żeby było obiektywnie napiszę co sądzę o liceum. Kiedy stawałem przed wyborem technikum/liceum miałem już wybrany język i cel życiowy, PHP. Nie znaczy to, że teraz hejtuję inne języki, wręcz przeciwnie, aktualnie rozwijam się w PHP i poszukuję drugiego języka, bo zamknąć się na jeden język to według mnie straszna rzecz, tylko nas to ogranicza. Zawsze łatwiej szukać pracy kiedy mamy opanowane choćby te 2 języki. Przechodząc jednak do tego dlaczego warto wybrać liceum (bo są wypadki, w których naprawdę warto, pozdrawia osoba z technikum :)). Na sam początek kusząca jest perspektywa skończenia szkoły po 3 latach. Nie ma się co oszukiwać, możemy wcześniej zacząć studia, rozejrzeć się za jakąś pracą, próbować rozwijać się w tym kierunku, w którym chcemy. Jeśli ktoś lubi tylko pisać aplikacje internetowe (w obojętnie jakim języku) na TI może się męczyć, bo przez pierwsze lata będzie składanie komputerów, sieci i inne (czego muszę przyznać sam czasem doświadczam, ale na tyle, żeby mi to bardzo przeszkadzało). W niektórych wypadkach w liceum jest łatwiej (nie mówię tutaj o rozszerzonych) i można mieć więcej wolnego czasu, niż w technikum. Tutaj akurat nie ma reguły i jest to zależne od osoby, u mnie w szkole sprawdziany z zawodowych (głównie z systemów) to jest katorga, nad którą trzeba spędzić parę dobrych godzin na ocenę pozytywną. Co szkoła to może być inaczej, mówię jak byłoby gdybym poszedł do liceum. W liceum możesz sobie także w międzyczasie zmienić zainteresowanie, w technikum jakbym stwierdził, że jednak chcę być kucharzem to albo się przepisać, albo męczyć z informatyką (oczywiście męczyć gdyby przestało mnie to kręcić), w liceum takich konsekwencji nie ma, to jest na pewno duża zaleta ogólniaka, w końcu wykształcenie ogólne.

 

Na sam koniec powiem tylko tyle, nie liczy się to do jakiej szkoły pójdziesz, tylko to ile potrafisz. Założę się, że nawet zdarzają się osoby po humanie, które zostają programistami (bo nie uwierzę, że takich w ogóle nie ma :v).

 

 

Mam nadzieję, że ten post, który ma być poprawieniem wszystkich moich poprzednich postów w końcu ma taką formę jaką miał mieć, za wszelkie korekty i sprostowania dziękuję, miłego dziona :yay:.

Opublikowano
Wątpię, żeby obecność PHP była wielki minusem dla E14.

 

Czego cie ten jezyk nauczy?

Ze string zawierajacy "0" jest pusty?

Ze dlugi string z 'e' na poczatku powinien byc castowany do liczby zmiennoprzecinkowej?

Ze 0 == "0asdasdasd" ?

Ze niejawna konwersja w miejscach gdzie nie jest potrzebna jakakolwiek konwersja jest dobra?

Ze 08(octal) to 0?

 

Takich przykladow w tym jezyku jest od zajebania. Juz pomijam fakt, ze zeby znalezc dobrze napisany projekt w PHP to... trzeba samemu napisac.

 

No sorry ale php to najgorszy jezyk jak ktos planuje rozpoczac przygode z programowaniem.

Nie pomagam na PW, od tego macie forum!!!

 

#PHP-things

 

 

08FMpDu.png

 

Opublikowano

Pokaż mi język bez wad. Szczęście, że developerom z Invisionize udało się napisać IP.Board, bo faktycznie przez te wady to projekt mógł w ogóle nie wystartować. I gdzie byś teraz wytykał jakieś nieznaczące błędy PHP?

 

 

Ze string zawierajacy "0" jest pusty?

$string = "0";
is_null($string) ? "String jest pusty" : "String nie jest pusty";

 

Ze dlugi string z 'e' na poczatku powinien byc castowany do liczby zmiennoprzecinkowej?

Nie wiem czy dokładnie o to Ci chodziło, ale:

 

 

yini7v.jpg

 

 

 

 

Ze 0 == "0asdasdasd" ?

Kto normalny przyrównuje umyślnie string do liczby? Mimo wszystko

<?php
echo 0 === "0dsadsadsa" ? "Równa się" : "Nie równa się";

 

Ze 08(octal) to 0?

A co byś chciał uzyskać? Wywalenie skryptu? Error na pół strony z wiadomością "przepraszamy drogi użytkowniku, ale niestety w systemie ósemkowym nie ma liczby 8"?

 

 

Niejawna konwersja i mały nacisk na typowanie zmiennych ma swoje + i -. Jeśli dla Ciebie takie błahostki dyskwalifikują język to naprawdę, masz problemy xD. W JS musisz wykorzystać któryś z tych sposób, żeby sprawdzić czy zmienna jest pusta.

if(variable == "") { }
if(variable == "" || variable == null) { }

Ale jak musisz w PHP użyć innej funkcji to wielkie halo :lenny:.

Opublikowano

A co byś chciał uzyskać? Wywalenie skryptu? Error na pół strony z wiadomością "przepraszamy drogi użytkowniku, ale niestety w systemie ósemkowym nie ma liczby 8"?

 

W dzisiejszych czasach rozsądnym byłoby oczekiwanie błędu przy kompilacji, czy jakiejkolwiek walidacji.

Ale nie. Równie dobrze mozna by powiedzieć użytkownikowi, że 4/0 to 0

 

Nie broń PHP JSem bo oba są równie beznadziejne pod tym względem.

 

 

Pokaż mi język bez wad.

 

Jeśli wadą ma być nielogiczne zachowanie w jednoznacznej sytuacji to jest dużo języków bez wad.

Opublikowano

@`Wolen
Klika błahostek? Chyba nie znasz PHP tak dobrze jak Ci się wydaje. Zapraszam do lektury: http://eev.ee/blog/2012/04/09/php-a-fractal-of-bad-design/
 
A poza tym:
 

$string = "0";
is_null($string) ? "String jest pusty" : "String nie jest pusty";

 

Źle, chodziło o sprawdzenie czy string jest pusty, a nie o to, czy ma wartość null (i faktycznie nie działa):

$string = "0";
echo empty($string) ? "String jest pusty" : "String nie jest pusty";

Niejawna konwersja i mały nacisk na typowanie zmiennych ma swoje + i -. Jeśli dla Ciebie takie błahostki dyskwalifikują język to naprawdę, masz problemy

 
Akurat niejawna konwersja bywa czasami problematyczna, więc chyba nigdy nie pracowałeś nad większym projektem w PHP lub po prostu nie znasz innych języków programowania.

Opublikowano

@`Wolen Dobra sorry, to bylo 0e

echo("0e123198178156115" == "0e123198178156116");
magia pehapa.

 

A i co do JS vs PHP, JS jest zjebany bo nie moze sie zmienic, PHP jest zjebany bo... no wlasnie, komaptyblinosc wsteczna musi byc, kod pisany w php4 musi przeciez byc kompatybliny z php7

Nie pomagam na PW, od tego macie forum!!!

 

#PHP-things

 

 

08FMpDu.png

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...